Google LLC, jedna z największych firm technologicznych na świecie, ogłosiła poważną zmianę, która wpłynie na życie wszystkich użytkowników usług Google.
Google ogłosiło na początku tego tygodnia, że Menedżer haseł umożliwi użytkownikom dostęp do haseł na wszystkich urządzeniach, na których są zalogowani za pomocą swojego identyfikatora Google, w tym w aplikacjach na komputery. Jednak w przyszłości oddzielne hasło główne nie będzie już wymagane, a uwierzytelnianie będzie odbywać się za pomocą odcisku palca lub rozpoznawania twarzy.
Według Google te metody uwierzytelniania są szybsze, łatwiejsze i znacznie bezpieczniejsze niż tradycyjne uwierzytelnianie za pomocą hasła.
Aby tworzyć hasła, uzyskiwać dostęp do zapisanych kluczy na różnych urządzeniach lub zacząć używać haseł na nowym urządzeniu, Google wymaga sześciocyfrowego, szyfrowanego kodu PIN. Google twierdzi, że nikt inny poza użytkownikiem, nawet Google, nie może uzyskać do niego dostępu. Dodaje również dodatkową warstwę zabezpieczeń do logowania biometrycznego.
Domyślnie dostępny jest sześciocyfrowy kod PIN. Jeśli użytkownikowi nie odpowiada, może zmienić ustawienia i użyć dłuższego, alfanumerycznego kodu PIN.
Podobny system pęku kluczy jest od dawna używany przez Apple Inc. Google wdraża obecnie własną innowację na całym świecie na platformach Windows, macOS i Linux. Wersja na ChromeOS jest wciąż w fazie beta, a wersja na iOS jest wciąż w fazie rozwoju. Innowacja działa już na platformach Android.









