W tym tygodniu mija 70 lat od wydania przez Columbia Records swojego pierwszego albumu LP w Nowym Jorku. Dokładna data jest dyskusyjna, ale było to 18, 20 lub 21 czerwca 1948 roku. Dziś mija dokładnie 70 lat od tego wydarzenia.
Columbia Records rozpoczęła prace nad płytą gramofonową w 1941 roku, która mogła pomieścić 20 minut dźwięku na jednej stronie. II wojna światowa przerwała prace do 1945 roku, ale prace ukończono siedem lat później. W tym samym czasie wprowadzono płyty 10- i 12-calowe, obie obracające się z prędkością 33,3 obr./min.
Inne duże amerykańskie wytwórnie płytowe szybko przyjęły nowy format i do 1956 roku w dużej mierze porzuciły standard branżowy, czyli płytę glinianą 78 obr./min. Powodem jego popularności była lepsza jakość dźwięku, a przede wszystkim znacznie większa ilość muzyki, jaką można było na niej zapisać niż na płycie glinianej. Kolejnym krokiem naprzód były płyty stereo, które trafiły do sprzedaży pod koniec 1957 i na początku 1958 roku.
Od tego czasu format przetrwał kryzys naftowy, który utrudnił produkcję, pojawienie się płyt CD i streamingu, choć momentami sytuacja wydawała się trudna. Pomimo wieku, ten stary wyjadacz wrócił do swojej najlepszej formy. Jeśli chcesz, możesz cieszyć się dawką wiedzy o winylach, aby uczcić tę okazję. Wszystko o gramofonach z naszego przewodnika, który ukazał się w numerze AVPlus 7/2017.











